Początek

W 2019 roku w głowach pasjonatów podróży, bushcraftu, sportu oraz pokonywania psychicznych i fizycznych granic, pojawił się pomysł zorganizowania wyzwania. „Czelendżu” innego niż wszystkie, w których dotychczas brali udział, łączącego ludzi z różnych środowisk, ich zasoby, ich pasje oraz mającego cel, którego nikt wcześniej nie osiągnął.

Pomysł, który zakładał przebiegnięcie 100 mil po sypkim piasku i stromych wydmach Wielkiego Ergu Wschodniego do serca Sahary to przedsięwzięcie, jakiego nikt wcześniej nie dokonał – biorąc pod uwagę teren i dystans do pokonania. Tak powstał projekt, wstępnie nazwany Sahara Run, którego motorem napędowym stali się ultramaratończycy rzucający wyzwanie największej pustyni na świecie. Piotr Hercog, Rafał Bielawa i Kamil Klich to biegacze ultra, rekordziści, uczestnicy najtrudniejszych, długodystansowych biegów nie tylko w Polsce, ale i na świecie. W planowaną wyprawę od początku zaangażowany był właściciel firmy JONIEC®, Mieczysław Joniec, kochający Saharę, offroad, sporty motorowe i od lat wspierający pełnych pasji sportowców. W teamie był też Tomasz Lorek, który z Mieczysławem Jońcem uczestniczył we wcześniejszych ekspedycjach 4x4 w Algierii i Tunezji.

Wyprawę, zaplanowaną na luty 2020 roku, niestety pokrzyżował wybuch pandemii, a realizacja projektu została przesunięta na bliżej nieokreśloną przyszłość. Niespełna miesiąc temu, niezrealizowany projekt został wyciągnięty z szuflady i ponownie rzucony na stół. 

Determinacja w dążeniu do celu

Olbrzymia determinacja w dążeniu do celu pomysłodawców przedsięwzięcia spowodowała, że odświeżony projekt zaczął nabierać realnego kształtu. Biegacze, Piotrek, Kamil i Rafał, nie odpuścili. Rafał Bielawa do dzisiaj zerka na spakowaną początkiem 2020 roku torbę bo od tamtego czasu leży w tym samym miejscu. I czeka. Ta torba codziennie przypominała rekordziście Głównego Szlaku Beskidzkiego (GSB) z czym jeszcze musi się zmierzyć. Firma JONIEC® zdecydowała się na pełne sfinansowanie projektu, wsparcie merytoryczne i udostępnienie sprzętu ekspedycyjnego, zaś Tomek Lorek spina wszystkie elementy wyprawy w całość i minimalizuje pojawiąjące się przeszkody. 

Wyprawa

25 stycznia z Polski do Tunezji wyruszą wraz z całym sprzętem dwa samochody ekspedycyjne (Toyoty Land Cruiser 100 i 200) będące supportem wyprawy. Większość uczestników przedsięwzięcia do Tunisu dotrze 28 stycznia. Następnie karawana ruszy na pustynię Wielkiego Ergu Wschodniego. Stamtąd rozpocznie się bieg po kopnym piasku do serca Sahary.

W ekspedycji weźmie udział 9 osób, w tym 3 biegaczy i 6 osób będących supportem  ultramaratończyków. Powrót do kraju przewidziany jest na 14 lutego.

Pomoc dla sparaliżowanego Sebastiana Ocimka

Partnerem Joniec Sahara Run została fundacja Dzielmy się Uśmiechem im. Krystiana Popieli ponieważ dodatkowym celem całego przedsięwzięcia jest zbiórka środków finansowych na rehabilitację oraz dostosowanie do codziennych wyzwań domu rodzinnego sparaliżowanego, 19 letniego Sebastiana Ocimka. Fundacja pomoże nam w zorganizowaniu zbiórki oraz przekazaniu całej zebranej kwoty Sebastianowi.

Sebastian w 2020 roku, w swoim debiutanckim meczu w seniorach, po zderzeniu z bramkarzem, uległ paraliżowi. Dzień, który miał być jednym z najszczęśliwszych w życiu tego młodego chłopaka, przerodził się w koszmar. Diagnoza była druzgocąca – uraz rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, paraliż rąk i nóg 

Przed wypadkiem, Sebastian stracił dwóch braci: 15-letniego Dawida, który zmarł na białaczkę oraz 4 miesięcznego Patryka, wcześniaka, którego nie udało się uratować. Seba ma jeszcze trójkę rodzeństwa. Opiece nad Sebastianem poświęciła się mama 

Są jednak nadzieje. Rdzeń nie został przerwany. Otrzymaliśmy też informacje, że realizowane są prace nad chipem, który wszczepiony w ciało sparaliżowanego człowieka, może pomóc mu stanąć na nogi. Do tego czasu Sebastian musi być utrzymany w odpowiedniej formie. Aby tak było niezbędna jest stała rehabilitacja, której miesięczny koszt wynosi od 4 do 5 tys. złotych. Dlatego też zgodnie z uczestnikami oraz partnerami wyprawy, przy okazji Joniec Sahara Run, pragniemy zorganizować zbiórkę dla tego walecznego chłopaka. Jednocześnie, firma JONIEC® zadeklarowała przekazanie na koniec zbiórki dla Sebastiana dodatkowe 10% zebranej kwoty. 

Wyznaczając nowe granice

Wierzymy, że mając wspólne wartości i patrząc w podobnym kierunku, wydarzenie, którego jesteśmy częścią, przyczyni się do rozpropagowania idei sportu i roli sprawności ciała w naszym życiu. Realizując i promując to przedsięwzięcie chcemy dodać ludziom wiary w swoje możliwości. Aby wszyscy, którzy będą śledzić bieg Kamila, Piotra i Rafał uwierzyli, że warto mieć marzenia i je realizować, że warto otwierać się na innych i poszerzać horyzonty. Że zawsze warto z uporem dążyć do celu. Aż wreszcie, że wspieramy się nawzajem a sport to dobro, dzięki któremu możemy przezwyciężyć swoje słabości, pomagając nie tylko sobie, ale również tym najbardziej potrzebującym.

*** 

Dotychczasowe osiągnięcia biegaczy biorących udział w wyzwaniu JONIEC SAHARA RUN

Piotr Hercog

  • Baikał Ice Marathon 42 km (Rosja) - 1 msc 
  • Ultra Fiord Patagonia 170 km (Chile) - 1 msc 
  • Moab Endurance Race 395 km (USA) – 1 msc 
  • UTMB - 170 km (Francja) - 10 msc
  • Ranking Ultra-Trail Word Tour Series 2014

Kamil Klich

  • BUT Challenge (305km) - 2 msc
  • STUMILAK (178km) - 2 msc
  • Beskidy ULTRA TRAIL (260km) - 1 msc
  • Bieg 7 SZCZYTÓW (240km) - 3 msc
  • ZAMIEĆ - 1 msc
  • Rekordzista Głównego Szlaku Beskidzkiego GSB (formuła bez supportu wraz z R. Bielawa) 

Rafał Bielawa

  • Biegu 7 Szczytów (240 km) - 1 msc
  • Bieg 7 Szczytów (240 km) - 2 i 3 msc
  • Biegu Rzeźnika Hardcore (100 km) - 1 msc
  • Rekordzista Głównego Szlaku Beskidzkiego (500 km) (w wersji z supportem dwukrotne bicie rekordu oraz bez supportu wraz z K. Klich) 
  • Rekordzista Głównego Szlaku Sudeckiego (ok. 440 km)